O Konfederacji Narodów Błeszneńskich (dawnym Związku Republik)

Związek Republik Błeszneńskich (ZRB) jest to nowo powstałe mocarstwo założone 6. listopada 2009 roku. 18. maja 2011 roku zmieniło swoją nazwę na Konfederację Narodów Błeszneńskich, po przyjęciu przez Mariusję ustroju monarchii. Obecnie KNB składa się z trzech wysoko rozwiniętych krain:
- Imperium Mariusji (dawn. Autonomicznej Republiki)
- Szczechosłowacji
- Sośnicowa

Sygnatariuszami byli obecni prezydenci lub królowie wyżej wymienionych krajów, którzy obecnie stanowią rdzeń polityczny KNB.
22. września 2011 KNB poszerzyło się o nowe tereny- do Imperium Mariusji przyłączono Poznań zaś do Szczechosłowacji Wrocław.
19. listopada 2015 Konfederacja zrzekła się terenów dawnej Autonomii Palmowej Kusaja, Konodybowskiego Błeszna i Republiki West Ice.
W 2019 roku w wyniku wojen, relokacji ludności oraz licznych pertraktacji zmieniono tereny wszystkich trzech krajów związkowych.

niedziela, 11 lipca 2010

Raport z akcji "alKOTAS"

sobota, 10.07.2010
19:35
Pałac Prezydencki w Mariusji

Generał Jakub Szczechowicz i Komendant Jakub Sośnica lądują śmigłowcem bojowym przed Pałacem Prezydenckim, gdzie na nich czekam. Po sprawdzeniu zapięć i broni startujemy pełni obaw przed kolejną potyczką z Trzeźwością.

sobota, 10.07.2010
20:11
Remiza w Blachowni, Polska

Rozpoczyna się zrzut. Dopinamy spadochrony i na rozkaz wyskakujemy ze śmigłowca. Lądujemy w miarę, blisko siebie, szybko się odnajdujemy i czatujemy z bronią na wroga. Za zaopatrzenie odpowiadał Sierżant Piotr Kotas, momentalnie dał nam do rąk karabiny i granaty. Naładowaliśmy broń i byliśmy już gotowi do natarcia, gdy dowódca MONARM przesłał nam rozkazy dotyczące Komendanta Sośnicy- miał on zostać w bazie, jedynie zabezpieczając nam plecy, zaś Generał Szczechowicz miał za zadanie dostać się na tyły wroga i dać popalić Trzeźwości. Zajęliśmy pozycje przy IV. Szwadronie Blahovnia.

sobota, 10.07.2010
22:48
Pole Walki, Polska

Przedstawicielka IV. Szwadronu Karolina Janik mocno oberwała. Nie dostałem wyraźnych rozkazów, że mam nieść pomoc medyczną, jednakowoż długo się nad tym nie zastanawiałem. W końcu ona też była żołnierzem, a ja ślubowałem Dowódcy MONARM pomoc i wierność. Opatrywałem jej rany przez dość długi czas. Wszystko zaczęło się goić, gdy wybuch odłamkowego nas całkowicie zaskoczył. Musiałem wymienić jej zakrwawione opatrunki jałowe na bandaże. Przeniosłem ją na noszach do punktu medycznego, gdzie był już Generał Szczechowicz z lekarstwem- wodą z solą. Karolinie jednak to nie pomogło, dawka była zbyt słaba, jak na takie obrażenia. Pozostałem przy niej jak najdłużej mogłem przy akompaniamencie świszczących kul i pocisków artyleryjskich.

niedziela, 11.07.2010
0:54
Punkt medyczny, Polska

Postanowiłem zostawić Karolinę pod opieką innej Karoliny, żołnierza z XXV. Garnizonu Whooy. "Muszę pomóc swoim"- pomyślałem. Wróciłem na Pole Walki, gdzie znalazłem kolejnego rannego- Generała Jakuba Szczechowicza. Mocno krwawił, stracił przytomność. Zaniosłem go do okopów, gdzie poprosiłem Komendanta Sośnicę o pomoc. Sam rzuciłem się na Trzeźwość z karabinem DaLux 0-7. Dostałem kilka razy, ale były to rany powierzchowne, dlatego bez problemu zdołałem się doczołgać do bazy. Było mi słabo, grawitacja jakoś dziwnie zaczęła działać w tamtym rejonie na tyle, że miałem problemy z utrzymaniem równowagi. Może jakaś anomalia w postaci odwrócenia się biegunów Ziemi? Nie wiem, lecz była ona na tyle silna, że nie tylko ja musiałem się trzymać zasieków, aby nie upaść- reszta żołnierzy również to odczuwała.

niedziela, 11.07.2010
3:18
Okopy, Polska

Komendant Sośnica podjął decyzję o wycofaniu się. Odpalił silnik śmigłowca, załadowaliśmy do niego rannego Generała Szczechowicza, po czym odlecieliśmy. Odwrót był konieczny, gdyż coraz mocniejsze oddziały Trzeźwości zaczęły napierać. Po kilkudziesięciu minutach byliśmy nad Szczechosłowacją, gdzie opuściliśmy na linach Generała. Następnie Komendant Sośnica podleciał do Autonomicznej Republiki Mariusji, gdzie mnie wysadził. Prawdopodobnie IV. Szwadron Blahovnia i XXV. Garnizon Whooy nadal prowadził walkę.

niedziela, 11.07.2010
9:54
Główna Kwatera MONARM, Mariusja

Dowódca MONARM postanowił przyjąć do IX. Korpusu Melanżowo-Szturmowego Karolinę Janik za jej wyczerpującą walkę z Trzeźwością. Otrzymuje stopień Kaprala.

2 komentarze: