Zgodnie z dopisaną poprawką ludność cygańska, rosyjska i białoruska ma obowiązek niezwłocznie opuścić Mariusję. Jeśli do 19. kwietnia tego nie zrobi, mogą czekać ją represje, będące w pełni uprawomocnione dzięki wczorajszemu podpisaniu poprawki przez Mariusza Szymlę.
Zgodnie z ustawą, która wyszła z rąk rządzącej do końca kwietnia Narodowej Demokracji Błeszna, a także pomocy bratniego Ruchu Kusaja i Nacjonalistów Sośnicowa, rozwiązana zostaje również Partia Komunistyczna, a każdy, kto będzie legitymował się jej ideologiami, zostanie usunięty z kraju. PK i tak nie miała się czym chwalić na błeszneńskiej arenie politycznej: pięciokrotnie nie dostała się do Parlamentu, ostatnio z zaledwie 0,3% poparcia, toteż jej brak nie dotknie nikogo, poza samymi komunistami. W rozmowie telefonicznej Łukaszenki i Szymli, prezydent Federacji Białorusi skrytykował pomysł NDB, uważając zdelegalizowanie Partii Komunistycznej za atak na wolność poglądów politycznych. Mariusz Szymla (wywodzący się z Narodowej Demokracji) odwołał się do represji względem Polaków mieszkających na Białorusi, czym skutecznie zamknął usta Łukaszence. Ten poskarżył się swoim towarzyszom w Moskwie, którzy jednak nie raczyli skrytykować planów NDB, ograniczając się jedynie do krótkiej notki dyplomatycznej, w której wyrażają gotowość przyjęcia wygnanych rodaków do ojczyzny.
Cyganie, jako rasa bez własnego państwa (Rumunia nie uznaje ich za swoich obywateli), uciekać musi głównie na południowy wschód do Bułgarii, gdzie są jeszcze jako tako tolerowani. Jeszcze przez dziewięć dni mają prawo przebywać w Mariusji, do tego czasu są zobowiązani do opuszczenia kraju, wcześniej okazując dokumenty w Ministerstwie Czystości Rasowej. Dotyczy to również ludności pochodzenia cygańskiego, mających obywatelstwo ZRB- "Nie będą oni dłużej tolerowani w naszym państwie. Zarządzamy tym krajem, i mamy prawo wdrażać wszystkie ustawy, które są przyjęte zarówno przez prezydenta Szymlę, jak i ludność Mariusji."- tłumaczył Prezes Narodowej Demokracji Błeszna.
NDB posiada 31 na 50 mandatów w sejmie, od dwóch kadencji wygrywa wybory parlamentarne. Jej założycielem w 1998 roku był obecny prezydent Mariusji, Mariusz Szymla, który zgodnie z Konstytucją ARM musiał zrzec się przynależności do partii, po objęciu funkcji głowy państwa. NDB jest partią skrajnie prawicową, o ideologii internacjonalistycznej, gdyby zdobyła mniej niż 25 mandatów w nadchodzących kwietniowych wyborach, zapewne nie będzie miała problemów z zawiązaniem koalicji chociażby z Ruchem Kusaja czy Authoritarian.

Widzę niejasność, to Kusaj też musi opuścić ZRB, bo przecież jest cyganem. Ale całość jak najbardziej popieram, w końcu Błeszno jest tylko dla Błesznian. Pozdrawiam redaktora;)
OdpowiedzUsuń