Strony
Mapa i flaga KNB
O Konfederacji Narodów Błeszneńskich (dawnym Związku Republik)
Związek Republik Błeszneńskich (ZRB) jest to nowo powstałe mocarstwo założone 6. listopada 2009 roku. 18. maja 2011 roku zmieniło swoją nazwę na Konfederację Narodów Błeszneńskich, po przyjęciu przez Mariusję ustroju monarchii. Obecnie KNB składa się z trzech wysoko rozwiniętych krain:
- Imperium Mariusji (dawn. Autonomicznej Republiki)
- Szczechosłowacji
- Sośnicowa
Sygnatariuszami byli obecni prezydenci lub królowie wyżej wymienionych krajów, którzy obecnie stanowią rdzeń polityczny KNB.
22. września 2011 KNB poszerzyło się o nowe tereny- do Imperium Mariusji przyłączono Poznań zaś do Szczechosłowacji Wrocław.
- Imperium Mariusji (dawn. Autonomicznej Republiki)
- Szczechosłowacji
- Sośnicowa
Sygnatariuszami byli obecni prezydenci lub królowie wyżej wymienionych krajów, którzy obecnie stanowią rdzeń polityczny KNB.
22. września 2011 KNB poszerzyło się o nowe tereny- do Imperium Mariusji przyłączono Poznań zaś do Szczechosłowacji Wrocław.
19. listopada 2015 Konfederacja zrzekła się terenów dawnej Autonomii Palmowej Kusaja, Konodybowskiego Błeszna i Republiki West Ice.
W 2019 roku w wyniku wojen, relokacji ludności oraz licznych pertraktacji zmieniono tereny wszystkich trzech krajów związkowych.
W 2019 roku w wyniku wojen, relokacji ludności oraz licznych pertraktacji zmieniono tereny wszystkich trzech krajów związkowych.
wtorek, 26 lipca 2011
Amy Winehouse w wywiadzie dla TVN Szymla
Amy, cały świat obiegła informacja o tym, że nie żyjesz. Jak się do tego ustosunkujesz?
Och, to brednie. Podobnie jak Michael Jackson, Kurt Cobain, czy Lech Kaczyński spreparowałam swoją śmierć, by w spokoju wieść dostatnie życie na Błesznie. Na miejsce mojego ostatniego mieszkania wybrałam Imperium Mariusji, a dokładnie ulicę Sadową.
To znaczy, że tak samo jak wspomniane gwiazdy po prostu oszukałaś opinię publiczną?
No, nie da się ukryć. Nawet nie wiecie, ile po spreparowanej śmierci można zarobić. Jackson mi mówił, że w miesiąc po śmierci zarobił więcej, niż przez prawie 30 lat twórczości. A na Błesznie, na emeryturze, myje szyby na BP, i wreszcie odnalazł spokój ducha.
Co cię skłoniło, żeby z tylu miejsc na świecie wybrać akurat Konfederację Narodów Błeszneńskich?
To chyba oczywiste, panie redaktorze. Tutaj jest wszystko, na każdym kroku na nowo odkrywam piękno tego miejsca. W dodatku spotykam się ze znajomymi, Gary Moore mieszka na Wierzbowej, Freddie Mercury obok Biedronki na Lipowej, więc zawsze jest co z nimi robić. A jak zobaczyłam profity z piosenki "Back to Black" po mojej domniemanej śmierci, to się przeżegnałam nogami!
Amy, co dalej z twoją karierą? Bo przecież nie możesz już nagrywać płyt.
Czesiek Niemen miał mi załatwić robotę przy koszeniu trawy na polu golfowym Piotra Konodyby. Praca spokojna, na świeżym powietrzu, a i ryja można podrzeć, jak się jest samemu. A, i oczywiście zawsze ciągnęło mnie do trawy.
Dziękuję bardzo za wywiad.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz