O Konfederacji Narodów Błeszneńskich (dawnym Związku Republik)

Związek Republik Błeszneńskich (ZRB) jest to nowo powstałe mocarstwo założone 6. listopada 2009 roku. 18. maja 2011 roku zmieniło swoją nazwę na Konfederację Narodów Błeszneńskich, po przyjęciu przez Mariusję ustroju monarchii. Obecnie KNB składa się z trzech wysoko rozwiniętych krain:
- Imperium Mariusji (dawn. Autonomicznej Republiki)
- Szczechosłowacji
- Sośnicowa

Sygnatariuszami byli obecni prezydenci lub królowie wyżej wymienionych krajów, którzy obecnie stanowią rdzeń polityczny KNB.
22. września 2011 KNB poszerzyło się o nowe tereny- do Imperium Mariusji przyłączono Poznań zaś do Szczechosłowacji Wrocław.
19. listopada 2015 Konfederacja zrzekła się terenów dawnej Autonomii Palmowej Kusaja, Konodybowskiego Błeszna i Republiki West Ice.
W 2019 roku w wyniku wojen, relokacji ludności oraz licznych pertraktacji zmieniono tereny wszystkich trzech krajów związkowych.

wtorek, 14 sierpnia 2012

Ministerstwo Sportu o IO 2012: "To istny blamaż!"

Nie najlepiej zaprezentowała się ekipa olimpijska Konfederacji Narodów Błeszneńskich zdaniem Ministerstwa Sportu i Błeszneńskiego Komitetu Olimpijskiego. Skromne zdobycze medalowe zmuszają odpowiednie organy do zaostrzenia rygoru na treningach. "Robiliśmy, co mogliśmy." - zapewnia złoty medalista IO w siatkówce plażowej, Patryk Sikorski- "Oprócz mojej koronnej dyscypliny, zdobyłem również złote krążki w pięcioboju, skoku w dal, rzucie młotem, pływaniu synchronicznym i żeglarstwie. Nawet poszedłem tańczyć z tą pedalską wstążką w obcisłym trykocie, ale tam poległem, zdobywając zaledwie srebro."

Hańbę naszemu Narodowi przyniósł również Paweł Janicki, który przywiózł zaledwie 27 medali, z czego 9 czekoladowych. Olimpijczyk nie chciał jednak przed kamerami komentować swojego żenującego występu.

Jesteśmy zażenowani postawą błeszneńskich olimpijczyków, 150 medali to nawet nie 3/4 naszych rokowań przed olimpiadą. Z takim wynikiem wstyd pokazywać się na arenie międzynarodowej.- przyznaje szef BKOl. Rzeczywiście, kiepska forma naszych sportowców spowodowała mieszane uczucia w kraju. Na lotnisku im. Pilotów Smoleńskich na Błesznie przywitało ich zaledwie dziesięć tysięcy rodaków, głównie pilotów, stewardów i obsługa terminalu. Jeden z przybyłych gości zapowiada, że na Igrzyskach Olimpijskich na Błesznie w 2020 roku zdobędziemy wszystkie dostępne medale, jak Aryjczycy na Olimpiadzie w Berlinie w 1936. Rzut oka na skromną klasyfikację medalową:


Czy po tak słabym wyniku naszych olimpijczyków mamy w ogóle szansę w kolejnych igrzyskach? Tego dowiemy się już za 4 lata, obyśmy nie wstydzili się, jak po tegorocznym występie. Mariusz Szymla dla Błeszno24

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz