Konferencja z udziałem przywódców Błeszna
Na 29. marca zaplanowano Kongres Absolwentów elitarnego V LO, na którym swój udział potwierdził już Jakub Sośnica i Mariusz Szymla. Kusaj i Szczechowicz prawdopodobnie również się zjawią, o pozostałej dwójce nie ma informacji. Oprócz nich, na Kongresie zasiąść mają również bliscy przyjaciele głów państw, w tym liczne grono żołnierzy IX Korpusu Melanżowo-Szturmowego, oraz osoby postronne.
Kongres ma na celu reintegrację absolwentów, wymianę spostrzeżeń, myśli, pochwalenie się kiełkującymi karierami uczestników, oraz najnowszymi nagrodami. A prezentują się one następująco: nagrody cywilne otrzymali w tym roku Mariusz Szymla (Człowiek i Głowa Państwa Roku 2013, Oscar za scenariusz do filmu "Ławka"), Jakub Sośnica (Środek Transportu Roku 2013, Order Walki z Germanizacją), Paweł Janicki (Żołnierz Roku 2013), oraz Michał Śpiewak (Złoty Pirek). Nagrody naukowe: Mariusz Szymla (Nagroda Nobla w dziedzinie matematyki wraz z Pawłem Janickim i Piotrem Zawalem, Sprawiedliwy Pośród Narodów Świata), oraz Jakub Kusaj, Bartek Dobrzyniewicz i Jakub Sośnica (Nobel w dziedzinie ekonomii za badania na myjni samochodowej). Nagrody wojskowe: Jakub Sośnica (Order Napoju Przezroczystego za całokształt działań jako Dowódca MONARM), Jakub Kusaj (Pięcioramienna Gwiazda Piwna), Bartek Dobrzyniewicz (Order Jacka Danniels'a), Mariusz Szymla (Biały Kapsel), Paweł Janicki (Pijacki Krzyż Zasłużonych).
Król Mariusz I Zajebisty wybrał papieża Franciszka I
Podobno jeden głos zadecydował o wyborze Franciszka I na papieża, i nie był to bynajmniej głos byle kogo, a samego Mariusza Szymli. Po kolejnej nieudanej próbie wyboru następcy Benedykta XVI do króla Mariusji zadzwonił Rzecznik Watykanu z prośbą o pomoc. Po wymianie uprzejmości i krótkich spostrzeżeń, Mariusz I Zajebisty miał powiedzieć: "to weź zagłosuj za mnie na jakiegoś dobrego ziomka". Po chwili znad Kaplicy Sykstyńskiej unosił się już biały dym.
Nihil novi w naszym wojsku
Dobijający zastój panuje w szeregach IX Korpusu Melanżowo-Szturmowego, odkąd nasi żołnierze rozprzestrzenili się po całym kraju. Generał Jakub Sośnica nie jest w stanie zapanować nad rozgardiaszem, lecz trudno oczekiwać, by ktokolwiek inny mógł, jako że sytuacja powoli staje się dramatyczna. Zapytaliśmy byłego Dowódcę MONARN, gen. Szymlę, o złoty środek na recesję: "Chyba nic takiego nie istnieje. Generał Sośnica robi co może, ale nasz oddział nigdy nie zależał tylko od jednego człowieka, a od wszystkich żołnierzy, którzy teraz, zdaje się, bagatelizują dawne przyzwyczajenia. Mamy małe pole do popisu, rozmawiałem z gen. Sośnicą, gdy odwiedził mnie w Departamencie Poznańskim, i zgodnie przyznaliśmy, że sytuacja jest kiepska, bo dotychczasowi oddani żołnierze już się tak nie angażują jak kiedyś."
Miejmy nadzieję, że nadchodzące pasmo długich weekendów i wakacje zdołają poprawić wizerunek błeszneńskiego wojska, zwłaszcza, że gen. Szymla, płk Janicki i por. Zawal szykują dużą akcję w okolicach lipca/sierpnia.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz