O Konfederacji Narodów Błeszneńskich (dawnym Związku Republik)

Związek Republik Błeszneńskich (ZRB) jest to nowo powstałe mocarstwo założone 6. listopada 2009 roku. 18. maja 2011 roku zmieniło swoją nazwę na Konfederację Narodów Błeszneńskich, po przyjęciu przez Mariusję ustroju monarchii. Obecnie KNB składa się z trzech wysoko rozwiniętych krain:
- Imperium Mariusji (dawn. Autonomicznej Republiki)
- Szczechosłowacji
- Sośnicowa

Sygnatariuszami byli obecni prezydenci lub królowie wyżej wymienionych krajów, którzy obecnie stanowią rdzeń polityczny KNB.
22. września 2011 KNB poszerzyło się o nowe tereny- do Imperium Mariusji przyłączono Poznań zaś do Szczechosłowacji Wrocław.
19. listopada 2015 Konfederacja zrzekła się terenów dawnej Autonomii Palmowej Kusaja, Konodybowskiego Błeszna i Republiki West Ice.
W 2019 roku w wyniku wojen, relokacji ludności oraz licznych pertraktacji zmieniono tereny wszystkich trzech krajów związkowych.

piątek, 31 sierpnia 2012

MONARM: Jakub Sośnica nowym dowódcą

Mówiło się o tym już od dawna, choć oficjalne dokumenty rządowe nie zdradzały żadnych zmian. Dzisiaj już bez ogródek: generał Mariusz Szymla zrzeka się funkcji Dowódcy MONARM i zwierzchnika IX Korpusu Melanżowo-Szturmowego. W oświadczeniu złożonym na ręce króla Imperium Mariusji tłumaczy, iż nie jest już zdolny prowadzić błeszneńskiej armii, co od dawna potwierdzał abstynencką postawą. Szymla pełnił funkcję nieprzerwanie od samego początku istnienia Ministerstwa Obrony Narodowej i IX Korpusu, uzyskując stopień generalski po 1,5 roku służby. Jest posiadaczem licznych odznaczeń za wybitną postawę w walce z trzeźwością w latach 2009-2011, m. in.: Srebrnego Kapsla, Orderu Piwnego, Medalu im. Smirnoffa i wielu innych. Niejednokrotnie jako najwyższy stopniem oficer prowadził IX Korpus do zwycięstwa nad trzeźwością, pięciokrotnie był komendantem melanżu, rekrutował ponad 30 żołnierzy, dowodził 12 misjami, podczas kryzysu wewnątrz ministerstwa nie zgodził się zeznawać przed Najwyższym Trybunałem Wojskowym przeciwko swoim żołnierzom. Odchodzi w ciszy, mianując na swoje miejsce wieloletniego przyjaciela i postawnego oficera.
Od jutra, to jest 1. września 2012, dowódcą MONARM i zwierzchnikiem IX Korpusu zostaje generał Jakub Sośnica, zaś jego zastępcą, zgodnie z wojskowym testamentem generała Szymli, mianowany będzie pułkownik Paweł Janicki. Od tej pory Jakub Sośnica będzie mógł bez przeszkód organizować oficjalne misje walki z trzeźwością, a także awansować oraz odznaczać żołnierzy jemu podległych.
Jednym z ostatnich zarządzeń ustępującego generała Mariusza Szymli jest spotkanie jego żołnierzy w V Liceum Ogólnokształcącym w najbliższym tygodniu. Liczy, że jego wierni kompani spełnią tę wolę.

WYWIAD Z GENERAŁEM MARIUSZEM SZYMLĄ PO ZRZECZENIU SIĘ STANOWISKA

czwartek, 16 sierpnia 2012

Król Mariusji otrzymał wyróżnienie Sprawiedliwy wśród Narodów Świata!

Przyznawane przez szeroką żydowską kapitułę tytuł Sprawiedliwego pośród Narodów Świata przyjął wczoraj król Imperium Mariusji, Mariusz Szymla, w podzięce za wybitne osiągnięcia w dziedzinie niwelowania komunistów i ludności cygańskiej. Odznaczony nie odebrał jednak orderu w Tel-Awiwie, gdyż, cytujemy za naszym wodzem: "Jak chcą mi coś dać, to niech sami przyjadą." Jest to pierwszy tego rodzaju tytuł w naszym kraju.


wtorek, 14 sierpnia 2012

Ministerstwo Sportu o IO 2012: "To istny blamaż!"

Nie najlepiej zaprezentowała się ekipa olimpijska Konfederacji Narodów Błeszneńskich zdaniem Ministerstwa Sportu i Błeszneńskiego Komitetu Olimpijskiego. Skromne zdobycze medalowe zmuszają odpowiednie organy do zaostrzenia rygoru na treningach. "Robiliśmy, co mogliśmy." - zapewnia złoty medalista IO w siatkówce plażowej, Patryk Sikorski- "Oprócz mojej koronnej dyscypliny, zdobyłem również złote krążki w pięcioboju, skoku w dal, rzucie młotem, pływaniu synchronicznym i żeglarstwie. Nawet poszedłem tańczyć z tą pedalską wstążką w obcisłym trykocie, ale tam poległem, zdobywając zaledwie srebro."

Hańbę naszemu Narodowi przyniósł również Paweł Janicki, który przywiózł zaledwie 27 medali, z czego 9 czekoladowych. Olimpijczyk nie chciał jednak przed kamerami komentować swojego żenującego występu.

Jesteśmy zażenowani postawą błeszneńskich olimpijczyków, 150 medali to nawet nie 3/4 naszych rokowań przed olimpiadą. Z takim wynikiem wstyd pokazywać się na arenie międzynarodowej.- przyznaje szef BKOl. Rzeczywiście, kiepska forma naszych sportowców spowodowała mieszane uczucia w kraju. Na lotnisku im. Pilotów Smoleńskich na Błesznie przywitało ich zaledwie dziesięć tysięcy rodaków, głównie pilotów, stewardów i obsługa terminalu. Jeden z przybyłych gości zapowiada, że na Igrzyskach Olimpijskich na Błesznie w 2020 roku zdobędziemy wszystkie dostępne medale, jak Aryjczycy na Olimpiadzie w Berlinie w 1936. Rzut oka na skromną klasyfikację medalową:


Czy po tak słabym wyniku naszych olimpijczyków mamy w ogóle szansę w kolejnych igrzyskach? Tego dowiemy się już za 4 lata, obyśmy nie wstydzili się, jak po tegorocznym występie. Mariusz Szymla dla Błeszno24